Pin Up & Burlesque Party vol. 3

14:49

W sobotę 9 listopada 2013 miałam przyjemność uczestniczyć i pomagać w organizacji debiutanckiego pokazu Black Garden na imprezie Pin Up & Burlesque Party vol. 3 w klubie Scenografia w Łodzi.
Pomimo, iż nie miałyśmy możliwości odbycia ani jednej próby (gdyż wejście na scenę na 50 sekund do niej nie zaliczam) i tak wypadłyśmy bardzo dobrze. Impreza zaczynała się o 20:00, my pojawiłyśmy się o 16:00, zaczęło się malowanie, układanie fryzur i przebieranie. Około 18:00 Angelika, właścicielka sklepu Black Garden, próbowała załatwić nam próbę generalną z muzyką, ale jak już wspomniałam wcześniej - z  mizernym skutkiem. Niestety tutaj jestem zmuszona postawić minusa, ale na szczęście jedynego. Nie wszystkie z nas były z Łodzi (w tym ja), dlatego też próba była niezbędna. Z tego też powodu odbyłyśmy ów próbę przy szatni i toaletach, muzykę jako tako dziewczyny poznały podczas tego 50 sekundowego wyjścia na scenę, więc mniej więcej miały pojęcie co się dzieje. Każdej z osobna tłumaczyłyśmy z Angeliką co i jak mają robić, ile mają na to czasu i jak ma to wyglądać. Na szczęście czasowo zmieściłyśmy się idealnie, pomimo iż niektóre dziewczyny zjadł stres i szybko ze sceny uciekły. Ale, według mnie, i tak były rewelacyjne. <3






































































Modelka: Marta Wojdalska






































































Modelka: Sylwia Reddnessa Borowska

























































































































































Modelka: Angelika Terlecka





























































Modelka: Justyna Frankiewicz











































































































Modelka: Ja (Silver Wolfie)














































































Modelka: Kasia Smolarek




I na zakończenie:






Pomimo kilku niedogodności, takich jak za duża sukienka na mnie czy na Reddnessę, pośpiech i nerwy z powodu braku próby, i tak bardzo miło wspominam ten pokaz w zdrowej i wesołej atmosferze. Serdecznie pozdrawiam Martę Andrzejewską (wizażystkę) i Łukasza Jacha (fryzjera), którzy bardzo umilali nam współpracę, a w szczególności Marta :)

You Might Also Like

0 komentarze